Abis Petite – strona dla kobiet, które nie potrzebują centymetrów, żeby mieć klasę
Abis Petite to marka odzieżowa tworzona z myślą o niskich kobietach – niezależnie od rozmiaru.
Bo wzrost to tylko liczba, a ubrania mają pasować – nie zwisać, nie ciągnąć się po ziemi, nie wymagać krawcowej zaraz po zakupie.
Za marką stoi Agnieszka, która wiedziała, czego chce:
- minimalistyczna strona w barwach brandu,
- międzynarodowy sklep,
- jasna komunikacja,
- i techniczne wsparcie, które daje jej spokój.
Pierwszy krok? Odzyskać kontrolę
Zanim w ogóle ruszyłyśmy z projektowaniem, trzeba było… odzyskać dostęp.
Pomogłam Agnieszce:
- przejąć pełną kontrolę nad stroną,
- przejść z hostingu JDM na dhosting,
- skomunikować się z osobą od bezpieczeństwa i zadbać o zabezpieczenia sklepu,
- oczyścić bałagan po poprzedniej próbie budowania strony.
Dopiero wtedy mogłyśmy zacząć naprawdę tworzyć.
Strona, która nie krzyczy. Ona mówi tylko to, co trzeba.
Abis Petite to marka elegancka, subtelna i konkretna – i taka też miała być strona.
- Minimum kolorów, maksimum wyczucia.
- Układ, który prowadzi wzrok.
- Styl, który oddaje klasę brandu.
Zrezygnowałyśmy ze zbędnych ozdobników, postawiłyśmy na czystość formy i klarowną strukturę.
Strona wielojęzyczna? Tak, ale z klasą
Ponieważ Agnieszka działa po niemiecku i angielsku, potrzebna była elegancka opcja wyboru języka –
ale bez topornych flag i krzykliwych banerów.
Zamiast tego:
🌍 na stronie głównej stworzyłam dropdown do wyboru języka –
czyli subtelne, estetyczne i intuicyjne rozwiązanie,
które dopasowuje się do stylu całej strony.
(Nawiasem mówiąc – dodam to rozwiązanie do moich tutoriali, bo to fajny smaczek techniczny dla wielojęzycznych marek.)
Tabela rozmiarów – detal, który robi różnicę
Dla klientek Abis Petite kluczowa była tabela rozmiarów – i to nie jako PDF do ściągnięcia gdzieś z czeluści stopki, tylko:
- dostępna w każdym produkcie,
- jako pop-up, w odpowiedniej wersji językowej – czyli po niemiecku i angielsku, w zależności od wyboru klientki.
Bo jeśli tworzysz ubrania dla konkretnej grupy, to każdy szczegół musi być naprawdę dopracowany.
Sesja zdjęciowa w drodze – sklep w gotowości
Choć sesja produktowa jeszcze przed Agnieszką, sklep już działa.
Technicznie gotowy, estetycznie dopieszczony, bezpieczny i przygotowany na ruch.
Strona jest jak rama – teraz czas wypełnić ją treścią, zdjęciami i historią marki, która ma ogromny potencjał.
Tworzysz markę odzieżową z sercem i strategią?
To nie musi być Shopify ani szablon z marketplace.
To może być Twoje miejsce online – szyte na miarę, funkcjonalne i spokojne w użytkowaniu.
Tak jak u Agnieszki.
Bezpiecznie, pięknie, profesjonalnie – i z pomysłem.






