90 minut rozmowy
– strona, widoczność, sprzedaż i techniczne zaplecze Twojego biznesu
Masz problem ze stroną, sprzedażą albo technologią i nie wiesz, co właściwie zrobić dalej?
Umówmy się na 90 minut i to rozłóżmy.
Wszystko naraz, wszystko ważne i nie wiadomo, od czego zacząć. Znasz to?Jedna rzecz na teraz, reszta ma swoją kolejkę. A część możesz spokojnie odpuścić — bez wyrzutów sumienia.
Nie musisz wiedzieć, czy potrzebujesz audytu UX, strategii SEO, nowej strony, zmiany hostingu czy „tego czegoś od Google”.
Przychodzisz z tym, co aktualnie uwiera Cię w Twojej stronie albo biznesie. Rozkładamy to razem na części, oddzielamy problem od całego „o matko, tu wszystko jest do zrobienia” i ustalamy, co właściwie trzeba zrobić dalej.
Co się dzieje przez te 90 minut
Czy chodzi o stronę, ofertę, Google, technologię — a może o coś zupełnie innego, niż Ci się wydaje.
Nie „co się teraz robi w internecie”, tylko co pasuje do Twojego biznesu, budżetu i czasu.
Na co na razie nie wydawać pieniędzy ani energii — nawet jeśli wszyscy mówią, że „trzeba”.
Co najpierw, co później — żebyś następnego dnia wiedziała, od czego zacząć.
Kliknij sytuację, która brzmi jak Ty.
Masz pomysł na stronę albo nową ofertę, ale im więcej o tym myślisz, tym więcej pojawia się rzeczy do zrobienia.
Domena. Hosting. Teksty. Zdjęcia. Oferta. Newsletter. SEO. Logo. Sklep. Płatności.
I nagle zamiast robić stronę, od trzech miesięcy zastanawiasz się, od czego właściwie zacząć.
Wychodzisz z planem pracy nad stroną i kolejnością działań.
Zamiast listy 48 rzeczy, które „podobno trzeba zrobić”.
Strona stoi. Może nawet jest ładna.
Tylko ludzi na niej niewiele. Google Cię nie widzi. Zapytania nie przychodzą. Ludzie wchodzą, ale nie kupują. Albo wrzucasz mnóstwo treści na Instagram i zaczynasz się zastanawiać, dlaczego właściwie nic z tego nie prowadzi do sprzedaży.
Tutaj patrzymy na stronę jako element całego biznesu, a nie samotną wyspę w internecie.
Tu jesteś → tutaj jest problem → od tego zaczynamy → później robimy to.
Zamiast zalecenia „musisz robić więcej marketingu” dostajesz konkret.
Masz stronę, sklep, kurs albo cały zestaw narzędzi i dochodzisz do momentu: „Ola, przetłumacz mi to po prostu na polski.”
WordPress. WooCommerce. Elementor. Hosting. Domena. DNS-y. Newsletter. Płatności. GA4. Search Console. Pixel. SMTP. Integracje. Wtyczki.
Albo ktoś coś dla Ciebie zrobił i nie masz pojęcia, czy jest zrobione dobrze, czy tego potrzebujesz i za co właściwie płacisz.
Nie musisz przed konsultacją nauczyć się technologicznego języka.
Od tego masz mnie.
Czasami nie zaczynasz od zera i nie masz jednego konkretnego błędu. Po prostu patrzysz na swoją stronę i wiesz: to już nie jestem ja.
Oferta się zmieniła. Biznes urósł. Doszły nowe usługi. Zrobiłaś rebranding. Strona powstawała kilka lat temu. Albo robiłaś ją sama i dzisiaj nie wiesz, czy poprawiać, czy wyrzucić wszystko i zaczynać od nowa.
Odpowiedzią naprawdę nie zawsze jest „trzeba zrobić nową stronę”.
Czasami najlepszą decyzją biznesową jest zostawić 70% tego, co już masz, i poprawić właściwe 30%.
Masz wykonawcę. Dostajesz faktury. Może nawet dostajesz raporty.
Tylko nadal nie wiesz, co właściwie zostało zrobione i czy przynosi Ci to jakikolwiek efekt.
Możemy przejrzeć zakres współpracy, raporty, stronę, dane i ustalenia z wykonawcą.
Chodzi o to, żebyś sama wiedziała, czego wymagać i na podstawie czego oceniać tę współpracę.
Nie o to, żebym powiedziała Ci: „ten wykonawca jest beznadziejny”.
Masz stronę. Masz domenę. Jakiś hosting też podobno masz. Ktoś kiedyś zakładał Ci WordPressa, ktoś inny podpinał newsletter, jeszcze ktoś robił skrzynkę mailową.
Tylko teraz nie wiesz, gdzie jest domena ani na kogo jest zarejestrowana. Nie masz wszystkich loginów. Nie wiesz, za co płacisz co miesiąc albo co rok. Hosting jest „gdzieś”, dostęp do WordPressa ma pół internetu, Google Analytics zakładała poprzednia agencja, Meta Pixel robił ktoś od reklam — a gdy pytam o DNS-y, masz ochotę zamknąć laptopa i udawać, że nie prowadzisz firmy. 😂
Możemy to uporządkować. Sprawdzimy razem, jakie elementy technicznego zaplecza Twojego biznesu w ogóle istnieją, gdzie się znajdują, do czego masz dostęp i czego Ci brakuje.
Chodzi o to, żebyś wiedziała, gdzie są cyfrowe klucze do Twojego biznesu i miała nad nimi kontrolę.
Nie o to, żebyś po konsultacji umiała zarządzać DNS-ami.
Cyfrowe klucze do Twojego biznesu
A jeżeli okaże się, że domena jest na byłego wykonawcę, hosting na męża, Analytics na agencję, a hasło zna prawdopodobnie pani Krysia, która robiła Ci stronę w 2019 roku — nie zostawię Cię z komunikatem: „trzeba zrobić cesję”.
Powiem Ci, co zrobić, gdzie napisać, o co poprosić i w jakiej kolejności to załatwić. Jeżeli potrzebujesz cesji domeny, odzyskania dostępu, zmiany właściciela konta czy kontaktu z hostingiem — ustalimy kolejne kroki.
Po konsultacji dostajesz podsumowanie tego, co masz i gdzie to się znajduje, listę brakujących dostępów, kolejność działania i instrukcje do Twojej sytuacji. Możemy też stworzyć Twoją mapę technicznego zaplecza biznesu.
Kliknij to, o czym wiesz, gdzie jest i do kogo należy.
„Czekaj… chyba wiem.” — to właśnie od tego zaczynamy.Połowa kluczy w kieszeni. Resztę znajdziemy razem.Wszystkie dziesięć? Pięknie. Zostaje sprawdzić, czy wszystkie są na Ciebie.
Opisujesz mi, z czym przychodzisz, i przesyłasz materiały: stronę, ofertę, raport, screeny, dostęp do danych albo pytania.
Dzięki temu nie tracimy pierwszych 30 minut na ustalanie, o czym właściwie rozmawiamy.
Pracujemy na Twoim konkretnym przypadku. Analizujemy, planujemy, zaglądamy do strony, Search Console, WordPressa, rozrysowujemy strukturę, porównujemy rozwiązania albo wspólnie coś ustawiamy.
Przychodzisz z jednym problemem. Przez 90 minut pracujemy nad tym, żeby go rozbroić.
Nie zostajesz z siedemnastoma kartkami notatek i myślą: „Super rozmowa. Tylko co ja mam teraz zrobić?”. Otrzymujesz ode mnie:
Czyli nie kupujesz 90 minut mojego gadania.
Przychodzisz z „nie wiem, co z tym zrobić”, wychodzisz z „wiem, co robię teraz, co później i czego na razie nie ruszam”.
Patrzę na Twoją stronę z trzech stron naraz: jak ktoś, kto ją buduje, jak ktoś, kto sam prowadzi biznes, i jak ktoś, kto rozumie człowieka, który ma na niej kliknąć „kupuję”.
Robię strony — WordPress, Elementor, hosting, SEO i analityka to moja codzienność.
Prowadzę biznesy — Webear.Space, Poprostulicz (prawie 9 tys. obserwujących na YouTube) i rozwijaną część malarską. Każdy działa inaczej.
Tłumaczę na polski — dzięki psychologii biznesu i coachingowi mówię tak, żebyś po rozmowie sama umiała podjąć decyzję.
Co naturalnie wnoszę · Gallup + Talenty Ducha
Z listy 48 rzeczy „do zrobienia” widzę elementy, które można poukładać, połączyć albo wykorzystać inaczej.
Na konsultacji: wychodzisz z planem: co zostaje, co odpada i na czym skupić się teraz.
Nie interesuje mnie, jak „powinna” wyglądać strona przedsiębiorczyni. Interesuje mnie, jak działa Twój biznes.
Na konsultacji: nie dostajesz rozwiązania tylko dlatego, że sprawdziło się u kogoś innego.
Lubię moment, w którym przestajemy tylko rozumieć i zaczynamy coś z tym robić.
Na konsultacji: nie kończymy na „ciekawe”. Pada: „Dobra. To co teraz z tym robimy?”
Widzę różne drogi do celu i zależności, które z bliska łatwo przeoczyć.
Na konsultacji: kiedy widzisz „albo nowa strona, albo nic”, pytam, czy na pewno mamy tylko te dwie opcje.
Jeśli biorę Twój temat, traktuję go serio — od przygotowania po podsumowanie.
Na konsultacji: nie zostajesz sama z notatkami. Dostajesz wnioski, kroki i materiały.
Odkrywca, Mądrość, Wiara, Odczytujący Intencje, Wiedza. Nie zadowalam się pierwszą odpowiedzią i słyszę więcej niż sam temat rozmowy.
Na konsultacji: szukamy prawdziwej przyczyny, zamiast leczyć objaw.




Nie pracujemy na ogólnikach ani na gotowym schemacie konsultacji. Przed spotkaniem poznaję Twój temat i zaglądam do materiałów, które mi podeślesz, żebyśmy podczas naszych 90 minut mogły pracować już na konkretach.
A po spotkaniu nie zostajesz z kartką pełną chaotycznych notatek i myślą: „dobra… i co ja miałam teraz zrobić?”. Dostajesz ode mnie podsumowanie, ustalone kolejne kroki i materiały, które pomogą Ci przejść od rozmowy do działania.
Termin ustalamy razem.Nie klikasz niczego w kalendarzu — piszesz do mnie, a ja odpisuję z propozycjami dat. Tak po prostu łatwiej znaleźć moment, który pasuje nam obu. 😉
Aleksandra Machnickato ja odpiszę na Twojego maila
