Landing page dla eventu

Landing page dla darmowego evantu
O projekcie przeczytasz w: 2 min.

Klient
Słowiańska Szeptucha

Oferta
Landing page

Strona internetowa

slowianskaszeptucha.pl/

Czasem robisz landing, żeby coś sprzedać.
A czasem robisz go po to, żeby zaprosić ludzi do spotkania, które zostanie z nimi na długo.
Taki właśnie był projekt Kręgu Mocy – darmowego wydarzenia online stworzonego przez Agnieszkę, która pracuje z energią, duchowością i procesami wewnętrznymi.

I wiesz co? Tutaj nie było miejsca na call to action w stylu „dołącz teraz, bo zniknie”.
Tu trzeba było zbudować zaufanie. Czułość. Bezpieczeństwo.
I dopiero potem – zrobić miejsce na decyzję.

Strona, która mówi spokojnym głosem

Od początku wiedziałam, że ten projekt nie może krzyczeć.
Nie może udawać, że to wydarzenie zmieni Twoje życie w 5 minut.
Ale może Cię zatrzymać. Dać Ci przestrzeń. Pokazać, że jesteś mile widziana.

I dokładnie taki klimat zbudowałam:

  • prostą strukturą, gdzie każda sekcja wynikała z poprzedniej,
  • językiem, który nie pcha, tylko zaprasza,
  • formą, która pozwala poczuć – zanim się zdecydujesz.

Od energii do subskrypcji – ale bez skrótów

Ten landing miał trzy cele:

  1. Zaprosić na darmowy Krąg Mocy
  2. Pokazać styl i jakość pracy Agnieszki
  3. Naturalnie otworzyć drzwi do subskrypcji – bez nachalnego linka „kup teraz”

Dlatego cały flow strony opierał się na doświadczeniu:

  • Co możesz poczuć?
  • Co możesz sobie dać?
  • Jak wygląda to spotkanie i dla kogo jest?
  • Czego nie obiecujemy, ale co może się wydarzyć?

I dopiero potem:

  • Zapisz się.
  • Przyjdź.
  • Zobacz, czy chcesz zostać na dłużej.

Technicznie? Też ogarnięte

Landing to nie tylko tekst i kolory.
Dlatego:

  • Zrobiłam wdrożenie techniczne od A do Z
  • Formularz zapisu? Jasne i stworzone.
  • Struktura pod konwersję – bez miliona opcji, za to z jasną ścieżką
  • CTA, które są wyraźne, ale nie wciskają
  • Strona działa lekko i dobrze na każdym urządzeniu

Efekt? Spokój, zaufanie, gotowość do kolejnego kroku

Powstała strona, która:

  • oddaje charakter marki duchowej,
  • tłumaczy, czym jest to wydarzenie, a nie tylko co trzeba kliknąć,
  • buduje relację i otwiera furtkę do głębszej współpracy.

I właśnie o to chodziło.
Nie o landing.
O to, żeby ktoś, kto czuje, że „coś się w nim poruszyło”, miał gdzie przyjść.

Jeśli też tworzysz wydarzenie, które ma znaczenie – ale czujesz, że ciężko to opowiedzieć słowami…
Zgłoś się.
Ja słucham, układam, upraszczam – i robię z tego stronę, z której ktoś naprawdę chce skorzystać.

Przegląd moich kreacji

Portfolio