SpeakOut Camp

Implementacja zmian w kodzie. Landing page, który mówi jasno
O projekcie przeczytasz w: 5 min.

Klient
SpeakOut Camp

Oferta
Landing page – implementacja

Strona internetowa

speakout-camp/speakout/

Ten projekt był jednym z tych, które pokazują, że emocje są ważne – ale bez konkretu nie sprzedają.
Bo kiedy rodzic trafia na stronę obozu językowego dla dzieci i… nie wie, gdzie, dla kogo i w jakim języku to wszystko jest – to wiadomo, że decyzji nie podejmie.

Wyzwań było sporo:
brak jasnej komunikacji na starcie, rozproszone informacje, zbyt dużo „fajnego klimatu”, za mało „wiem, co klikam” –
i zero pewności, co się dzieje po zapisie.

Najpierw: porządki. Potem: decyzje.

Zaczęłam od totalnego przeprojektowania struktury.
Na stronie głównej (hero) pojawiły się:

– jasny komunikat: czym są obozy,
– podział na kierunki i grupy wiekowe,
– szybki wybór już na wejściu – bo jak ktoś wie, czego szuka, to nie chce scrollować przez zdjęcia plecaków i zachodów słońca.

Cała treść została ułożona z myślą o tym, co naprawdę chce wiedzieć rodzic:
język, wiek, bezpieczeństwo, cena, logistyka, opieka, organizacja.
Bez kluczenia, bez zbędnych ozdobników.

Landing, który wyjaśnia

Na stronie zaprojektowałam i wdrożyłam:

  • sekcję „Dlaczego warto” – konkret, nie hasła,
  • skrócone podsumowanie „Najważniejsze informacje” – bo czasem trzeba przeczytać tylko to,
  • rozbudowane FAQ – oparte na realnych pytaniach od rodziców, które padały przez lata.

Do tego uporządkowałam proces zapisu:
od kliknięcia „Zapisz”, przez informacje o umowie, płatności, organizacji i kontakcie –
żeby rodzic wiedział, co się wydarzy krok po kroku.

I jeszcze jedno: to nie był klasyczny motyw do klikania.

Strona SpeakOut Camp działa na dedykowanym motywie,
co oznacza, że każda, nawet najmniejsza zmiana – od koloru po układ sekcji – musiała być wprowadzana ręcznie w kodzie.

Nie było tu Elementora ani magicznego „edytuj tekst”.
Było: HTML, CSS, struktura strony, ręczne wdrożenie akordeonów, formularzy, galerii i wideo.
To wszystko zrobione przeze mnie – linijka po linijce.

I mimo tych ograniczeń – albo właśnie dzięki nim –
strona jest lekka, szybka, elastyczna i gotowa na dalszy rozwój.

Efekt?

Landing page, który:

  • jasno komunikuje ofertę w pierwszych sekundach,
  • prowadzi rodzica krok po kroku przez decyzję,
  • odpowiada na emocje i konkrety,
  • i jest gotowy do: kampanii, rozbudowy i skalowania oferty.

Moja rola:

  • strategia strony i UX,
  • architektura informacji,
  • copy strukturalne (decision-based),
  • wdrożenie techniczne,
  • optymalizacja konwersji,
  • praca w kodzie (HTML, CSS, struktura),
  • przygotowanie strony pod SEO i kampanie.

Dla kogo jest ten projekt?

Dla organizatorów obozów, kursów i wydarzeń dla dzieci.
Dla marek, które sprzedają usługi wymagające zaufania rodzica.
Dla projektów edukacyjnych, które chcą sprzedawać klarownie – nie tylko ładnie.

Masz stronę, która ma sprzedawać ważną usługę, ale gubi się w chaosie informacji?

Zgłoś się.
Zrobię porządek – od strategii po kod.
I zbuduję dla Ciebie przestrzeń, w której rodzic powie: „OK, wiem. Zapisuję.”

Tak wyglądał hero – brakuje informacji czym są camp’y, w jakim języku.

Co zmieniłam?

Dodałam zdjęcia z obozu, by pokazać jak fajnie dzieci się bawią!

Następnie sekcja z obozami.

Na stronie brakowało informacji o obozach w jakich językach, jak wyglądają i podstawowe informacje które ułatwiają decyzję rodzicom.

Tak to wyglądało.

Co ja zmieniłam?

Dodałam informację w akordeonie by zaoszędzić miejsce. Dodałam informacje o wieku dziecka i języku. Dodałam zamiast ziemi flagi państw do których dzieci mają jechać.

Pominęłam istotną sekcję. Zaraz pod hero był umieszczony film.

Co zmieniłam?

Dodałam treść, która więcej mówi ludziom, którzy nie chcą oglądać filmu. I napisałam już o tym czym są campy.

A pod tą sekcją dodałam jeszcze galerię zdjęć – by rodzice mogli zobaczyć jak dzieci cudownie się bawią.

Następnie była sekcja, która była szara i gubiła się w scrollowaniu. Sekcja o tym co wyróżnia obozy.

Co zmieniłam?

Dodałam treść, zagraniczne dałam na pomarańczowo by było trochę koloru. A z resztą zobacz sama.

Dodatkowo przed tą sekcją dałam galerię i opinie mówione:

Następnie na starej stronie była sekcja o państwach – ja ten tekst użyłam w tych pierwszych blokach na górze.

A co z tymi blokami zrobiłam? przescrolluj niżej!

Co zmieniłam?

W miejscu tych sekcji dodałam informacje o Płatnościach i transporcie.

Oczywiście przedzielone są galerią zdjęciową.

Podobnych zmian dokonałam w sekcji co wyróżnia polskie obozy.

I to są moje zmiany:

I jeszcze jedna sekcja tak było:

tak jest:

Przegląd moich kreacji

Portfolio