To się dzieje! Na portalu Girlbosskie ukazał się mój tekst „Przemyślana strona internetowa” – o tym, że dobra strona nie zaczyna się w kreatorze, tylko… w Tobie. Najpierw myśl, potem klikaj.
👉 Przeczytaj tutaj: Przemyślana strona internetowa – Girlbosskie
O czym jest ten artykuł?
- Sygnały, że to już czas na stronę (gdy po raz setny tłumaczysz ofertę w DM-ach i gubisz cennik 🙋♀️).
- Pytania, które warto sobie zadać zanim otworzysz Canvę czy WordPressa: dla kogo, po co, co chcesz powiedzieć i jaki ma być pierwszy krok użytkowniczki.
- Funkcja ponad fajerwerki – strona ma robić robotę (sprzedaż, zapisy, zaufanie), a dopiero potem ładnie wyglądać.
- Spójność i porządek – bo Instagram ma 24h życia, a strona jest Twoim centrum dowodzenia.
- Plan zamiast zgadywania – nie perfekcyjny, ale Twój. Strona żyje razem z Tobą.
„Strona bez celu to jak elegancki plakat w pustym pokoju – może ładny, ale nikomu nie pomaga.”
Dla kogo?
Dla osób, które nie chcą przepalać czasu i budżetu, tylko złożyć stronę, która prowadzi za rękę, wspiera sprzedaż i mówi językiem klientki.
Chcesz zrobić kolejny krok?
- Jeśli potrzebujesz mapy: e-book „Przemyślana strona internetowa” pokazuje dokładnie jak ułożyć koncepcję, treści i strukturę.
- A jeśli chcesz wiedzieć, co dzieje się z Twoją stroną w Google: kurs „Google Search Console od podstaw” – zero bełkotu, maksimum działania.
Dzięki Girlbosskie za przestrzeń do mówienia o stronach po ludzku.
Miłej lektury! 💛


