5 stycznia 2025 był jednym z tych dni, które zapisuję sobie grubym markerem w kalendarzu — bo właśnie wtedy wystąpiłam jako prelegentka na 4. edycji Międzynarodowej Konferencji dla Polek „POWER & HEART”.
To wydarzenie, które co roku gromadzi kobiety z różnych krajów, branż i etapów życia biznesowego, a ja miałam zaszczyt stanąć tam w roli ekspertki od stron internetowych.
Konferencja trwała od 14:30 aż do 22:00 — osiem godzin pełnych inspiracji, mocy i szczerych rozmów. Prawie 40 kobiet w jednym miejscu (online!), każda z historią, doświadczeniem i pasją. Atmosfera? Taka, którą czuć nawet przez ekran. Energia? Rakietowa.
Mój temat: Jak stworzyć autentyczną stronę, która oddaje Ciebie i Twoje wartości
Podczas mojego wystąpienia opowiadałam o tym, co jest fundamentem mojej pracy:
że strona internetowa to nie jest tylko ładny szablon, ale miejsce, w którym spotykają się:
✨ Twoje wartości
✨ Twoja historia
✨ Twoja oferta
✨ Twoi idealni klienci
Mówiłam o tym, jak tworzyć stronę, która naprawdę działa — nie tylko „ładnie wygląda”, ale prowadzi, wspiera i sprzedaje. Jak unikać chaosu informacyjnego, jak budować klarowny przekaz i jak dopasować stronę do tego, kim jesteś, a nie do przypadkowego trendu z Internetu.
To był piękny moment — móc powiedzieć głośno o tym, że strony nie sprzedają same, ale my możemy sprzedawać mądrzej, jeśli damy sobie narzędzia, które są spójne z nami.
Dlaczego ta konferencja była dla mnie tak ważna?
Bo zebrała kobiety, które chcą więcej — więcej świadomości, więcej pewności siebie, więcej działania.
Bo stworzyła przestrzeń, w której można było mówić szczerze o biznesie, emocjach, blokadach, sukcesach i lekcjach.
Bo pokazała, że mimo różnych ścieżek, wszystkie gramy do jednej bramki — chcemy budować biznesy, które są nasze, prawdziwe i odważne.
I przede wszystkim:
bo mogłam być częścią wydarzenia, które zostawia w głowie coś więcej niż checklistę — zostawia iskrę, ten moment „aha!” i chęć, żeby ruszyć dalej.
Dziękuję za zaproszenie
Ogromne podziękowania kieruję do Gosi Grucy-Obst, organizatorki konferencji, która robi te wydarzenia z sercem, wizją i uważnością.
To była przedostatnia edycja, więc tym bardziej czuję wdzięczność, że mogłam pojawić się na wirtualnej scenie właśnie teraz.
Zabieram z tego dnia…
– nowe kontakty
– nowe rozmowy
– ogrom inspiracji
– i przekonanie, że takie miejsca są nam — kobietom w biznesie — naprawdę potrzebne.
I oczywiście: jeszcze więcej motywacji, by tworzyć strony, które mają sens. 💛


