Dostałam zaproszenie do rozmowy na Girlbosskie – i jest! Wywiad, w którym opowiadam o mojej drodze (od korepetycji rozliczanych w… jajkach niespodziankach 😂), decyzjach w Hiszpanii, o zakrętach, które okazały się trampoliną, i o tym, dlaczego Google naprawdę nie jest magią.
👉 Przeczytaj: Google to nie magia – rozmowa z Aleksandrą Machnicką
O czym gadamy?
- Droga przedsiębiorczyni – od pierwszych projektów i „algorytmy everywhere” po własną firmę w Madrycie.
- Lekcje: granice, dobór klientek, delegowanie, spokój zamiast pośpiechu.
- Relacje zamiast reklamy – moje najskuteczniejsze „narzędzie marketingowe”.
- Technologia po ludzku – dlaczego uczę GSC bez bełkotu i czerwonych alarmów w oczach.
- Równowaga – terapia, kąpiele w dźwiękach gongów, malarstwo i weekendy offline.
- Wartości i przywództwo – autentyczność, współpraca, lekkość zamiast „muszę i już”.
Dla kogo ta rozmowa?
Dla kobiet, które:
- chcą widzieć, co naprawdę dzieje się z ich stroną, a nie zgadywać,
- szukają zwykłego języka do „niezwykłych” narzędzi,
- lubią budować biznes na własnych zasadach – z głową i sercem.
Ulubiony cytat z rozmowy
„Relacje zamiast reklamy. Zamiast wielkich kampanii – obecność tam, gdzie są moje klientki. To właśnie działa.”
Dziękuję redakcji Girlbosskie za zaproszenie i ciepłe pytania. Jeśli ten wywiad da Ci choć odrobinę spokoju i odwagi w ogarnianiu widoczności – mission accomplished. 💛
👉 Jeszcze raz link: Google to nie magia – rozmowa z Aleksandrą Machnicką


